Przejdź do głównej zawartości

Teologia Ciała - Mowa w sam raz dla absurdalnego bloga

 https://youtube.com/sVWkreiKi0KzSDbHH

TEOLOGIA CIAŁA >Link powyżej 
autor Jan Paweł II


https://youtube.com/shorts/EiQZZx4J_ZE?si=0BektgYIYnersga8   

TEOLOGIA CIAŁA >Link powyżej 
O Erotyce pomiędzy 
autor Jan Paweł II 




https://youtube.com/shorts/Lz-E86t9OjI?si=Eg0tm8EGltwgkG0z  

TEOLOGIA CIAŁA > Link Powyżej 

Co mówi o małżeństwie sobór.
Autor Jan Paweł II



https://youtube.com/shorts/lRPSDaEm57U?si=0XrEticS-OlgWru6 

Ciało człowieka i  jego godność < link powyżej 
Autor Jan Paweł II





Thats all Folks

https://youtube.com/shorts/6YnfBwupduw?si=y4I0MCRO0YPPFOVg 

Przedmurze Chrzescijaństwa i Nadużywanie Wolności 
Link powyżej <
Autor Jan Paweł II


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wiosna i jej przesilenie

  🌿 Wiosenne przesilenie: wspólna słabość, wspólna komedia Wiosna zawsze przychodzi z obietnicą: więcej światła, więcej energii, więcej życia. A jednak — paradoksalnie — to właśnie wtedy większość ludzi czuje się jakby ktoś odłączył ich od prądu. To nie jest prywatna porażka. To biologia, rytm natury, wspólne doświadczenie . Dlatego w marcu i kwietniu dzieją się rzeczy, które w innym czasie roku byłyby nie do pomyślenia: ludzie z jasno wyznaczonymi celami nagle nie mają siły ich dotknąć, ambitni odkładają wszystko „na jutro”, zdyscyplinowani jedzą chipsy nad psalmami, a ci, którzy zwykle „ogarniają”, nagle ogarniają tylko koc i pilot. To nie jest lenistwo. To przesilenie , które przechodzi przez wszystkich jak fala — i każdy radzi sobie po swojemu: jedni śpią, inni sprzątają, jeszcze inni modlą się i chrupią jednocześnie. 🌱 Dlaczego tak jest? (i dlaczego to normalne) Wiosna to moment, w którym ciało i głowa nie idą równym krokiem. Światło mówi: „czas wstawać”, a organizm odpowiad...

Blue Monday

  Monday Blues: przypadłość 96% ludzkości (reszta udaje, że jej nie ma) Poniedziałek. Ten moment tygodnia, kiedy 96% ludzi na świecie doświadcza nagłego spadku entuzjazmu do życia. Pozostałe 4% po prostu dobrze kłamie. Monday blues to nie dramat, nie kryzys egzystencjalny i nie powód, żeby rzucać wszystko i wyjechać w Bieszczady. To zwykła, ludzka reakcja na fakt, że weekend trwa stanowczo za krótko, a rzeczywistość nie ma w sobie ani grama delikatności. Skąd to się bierze? Nie trzeba badań naukowych. Wystarczy spojrzeć na: tempo weekendu (wolne, ludzkie), tempo poniedziałku (szybkie, nieludzkie), oraz fakt, że budzik w poniedziałek brzmi jak osobista zniewaga. Organizm po prostu protestuje. I ma do tego pełne prawo. Typy Monday Blues (każda z nas zna przynajmniej jeden) 1. „Jeszcze pięć minut”    Ten klasyk. Budzik dzwoni, a Ty negocjujesz z losem jak dyplomatka ONZ. 2. „Kawa jako fundament istnienia”    Dopóki kofeina nie dotrze do krwiobiegu, świat jest jedyn...

Miłość w średniowieczu

 Pojęcie rodziny. Jaka była kiedyś percepcja rodziny? Jak ją postrzegano i definiowano? Czynniki zewnętrzne, takie jak presja ekonomiczna i śmiertelność, mogły wpływać na rozmiary i strukturę rodziny , ale jej ideał znajdujący odzwierciedlenie w obyczajach i prawach dotyczących dziedziczenia, wywierał decydujący wpływ na postawy i relacje, a także na działania : kto się żenił i w jakim wieku , kto pozostał w domu, kto zajmował główne miejsce w rodzinie.  Socjologowie dwojako definiują funkcję współczesnej rodziny: "socjalizowanie" potomstwa oraz ukierunkowanie potrzeb seksualnych i emocjonalnych dorosłych. Jednak w przeszłości rodzina odgrywała także inne bardzo ważne role. Funkcjonowała jako organizacja obronna, komórka polityczna, szkoła, system sądowniczy, zbiorowość religijna,  manufaktura.  Przez stulecia funkcje te przekazywano stopniowo wielkim "zewnętrznym" instytucjom nowożytnych społeczeństw - państwu , Kościołowi  i przemysłowi. Rodzaj i system pokre...