Robin, Morze Czerwone i łzy Boga.
Są takie chwile, kiedy człowiek nagle czuje się w świecie banitów. - nie dlatego,że zrobił coś złego, lecz dlatego, że niesie w sobie miłość do świata, a świat nie zawsze potrafi ja przyjąć.
W takich momentach wracają obrazy z modości: lasy z Sherwood, muzyka Clannad niosąca się jak wiatr między drzewami i postać Robin Hooda - piękna, dumna, wierna temu, co słuszne.
Michael Praed z tym swoim spojrzeniem człowieka, który widzi wiecej niż inni , był jak żywy symbol tej prawdy: że dobro bywa wygnane, ale nigdy nie przegrane.
A jednak życie, jak moneta, ma awers i rewers.
każde światło rzuca cień,każda wolnosć ma swoją cenę, a każda walka - swój ciężar.
I wtedy przypomina mi się żydowski midrasz o przejściu przez Morze Czerwone.
Izraelici uciekali z Egiptu, a Bóg rozstąpił wody, aby mogli przejść suchą stopą.
To był akt odwagi, wiary i nadziei .
Kiedy ostatni z nich wyszedł na brzeg, wody zamknęły się nad wojskiem faraona.
Lud był uratowany, a aniołowie zaczęli śpiewać z radości.
I wtedy jeden z nich pobiegł do Boga , aby przekazać Mu tę dobrą nowinę.
Zastał go jednak płaczący.
-Panie, dlaczego płacziesz? Przecież twój lud jest ocalony?"- zapytał anioł.
A Bóg odpowiedział:
- "Bo tam, w odmętach morza,zginęły także Moje dzieci"
To jest właśnie ten rewers monety .
Ta druga strona, o której rzadko się mówi.
Świat nie jest prosty.
Dobro nie jest łatwe.
A Bóg - nie jest księgowym, który liczy także zwycięstwa .
On widzi wszystko:i radość i stratę i światło i cień .
Może dlatego tak bardzo porusza mnie muzyka Clannad, te dźwięki, które kochają świat, choć świat nie zawsze go kocha.
A może dltego ta opowieść o Morzu Czerwonym wraca do mnie właśnie teraz, kiedy sama próbuję przejść przez włąsne wody , nie zgubić siebie i nie utracić serca
Bo w każdym z nas jest trochę banity.
Trochę pielgrzyma ..
Trochę dziecka, które Bóg opłakuje - nawet wtedy,gdy inni widzą tylko zwyciestwo, albo porażkę
I może właśnie w tym tkwi sens. :
aby iść dalej , niosąc w sobie światło, które nie gaśnie, nawet , gdy wieje wiatr.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz